Jak wyglądała akcja każdy już wie, ale jak wyglądały przygotowania? To była nielada przygoda. Z partyzantami byliśmy już w dzień poprzedzający akcję, kiedy odbywały się próby, potem pełen emocji poranek, Msza święta no i akcja :). Organizatorzy stanęli na wysokości zadania :). Pozdrawiamy serdecznie. A poniżej jeszcze kilka zdjęć z przygotowań.
Tym razem totalna prywata na naszym blogu :). Wydarzenie, o którym nie da się nie napisać :). Osiemnaste urodziny naszego kuzyna Adasia przerosło nasze najśmielsze oczekiwania. Oczywiście wiedzieliśmy czego można się spodziewać po najlepszej organizatorce imprez w rodzinie, ale o weselu nikomu się nie śniło :).
Wrażliwość, piękno, prostota – to cechy jakie można znaleźć w pracach Magdy i Iwony. Rzeźbią, malują i komponują :). Specjalizują się w pracy z materiałem kruchym i nietrwałym. Widać w ich pracach pasję i zaangażowanie, które w tym zawodzie są nieodzowne. Specjalna sesja z pozdrowieniami dla dziewczyn :).
Ten mały urwis podbije niejedno kobiece serce. Już teraz to robi powalając swoim uśmiechem i zmiękczając serce mamy kiedy coś nabroi 🙂 Przed Wami króciutka zapowiedź chrztu Norbercika.
Skoro już o zapowiedziach mowa … to prezentujemy skrót pięknego ślubu Beatki i Grześka 🙂 Dużo emocji i wspaniała zabawa stworzyła atmosferę tego wspaniałego dnia.
Kilka zdjęć zapowiedzi ślubu Moniki i Michała, gdzie miłość, przyjaźń i perfekcja spotkały się w mieszance idealnej :). Wkrótce więcej chwil ukrytych w kadrze.
Nie masz pomysłu na prezent? Przestań się głowić i zadzwoń do nas 🙂 Każdy marzy o pięknych zdjęciach rodzinnych, portretowych czy sesji ślubnej. Każdy chciałby mieć ładne zdjęcia ale zwykle odkładamy to na później i później – bo w końcu nie jest to rzecz pierwszej potrzeby. Ale za to może to być idealny prezent dla Twoich bliskich. Dopasujemy usługę do Twoich potrzeb i preferencji a także możliwości finansowych. 🙂 Pomyśl kto może się ucieszyć z tak oryginalnego prezentu ?? 🙂
Jeśli miałbym powiedzieć co najbardziej fascynuje mnie w życiu to spotykanie nowych ludzi. Właśnie zakończyły się warsztaty fotograficzne na których poznałem fantastycznych 17 fotografów i fotografki ludzi z prawdziwą pasją, którą realizują pomimo, różnych kolei losu. Poznałem także Alexa Web i Rebeccę Noris Web fotografów z Agencji Magnum, których praca i podejście do życia pokazały mi jak różnie można patrzeć na otaczającą nas rzeczywistość. Te warsztaty pokazały mi, że w codzienności ukryty jest niebywały potencjał. Wytrąciły mnie z mojego przekonania o tym co to znaczy dobre zdjęcie i pokazały, że czasem po prostu świat nie chce Ci dać zdjęcia a innym razem dostaje kadr o jakim marzyłeś 🙂 o ile jesteś otwarty i gotowy go rozpoznać. I właśnie aby dostrzec rzeczywistość ujętą w gramatykę języka wizualnego musisz mieć mocno zdarte podeszwy… od fotografowania.
Pierwszy raz mieliśmy okazję fotografować na prośbę Związku Strzeleckiego „Strzelec” – ludzi pełnych pasji, chęci działania i przypominania nam o postawie patriotycznej, nad którą w XXI wieku już mało kto się zastanawia. Szczerze mówiąc jestem pełna podziwu dla tych młodych ludzi, którzy swój wolny czas postanowili poświęcić, żeby ludziom takim jak ja pokazać kawałek historii, która przecież jest historią każdego z nas. A mówiąc o kawałku historii mam na myśli bitwę Oddziału A.K. „Błysk” z Niemcami na Łubach Sobieńskich
Po ostatniej sesji poprosiliśmy naszych klientów o napisanie kilku zdań opinii o profesjonalnej sesji biznesowej. Pracowało nam się świetnie i byliśmy ciekawi ich reflekcji, motywacji i potrzeb. Oto ich opinia:
„Naszą motywacją do zrobienia sobie profesjonalnej biznesowej sesji była potrzeba, by móc prezentować się w biznesie już na etapie kontaktu on-line. Żyjemy i pracujemy w czasach, kiedy Internet stał się normalnym środowiskiem w którym spędzamy codzienny czas, kontaktujemy się ze sobą, przesyłamy oferty, załatwiamy interesy. Profesjonalne zdjęcia to już nie rarytas, ale coś niezbędnego do prezentacji siebie tak jak dobrej jakości garnitur na spotkaniu biznesowym.
Właśnie wróciliśmy z 1 Zlotu Akademii Fotografii Ślubnej zorganizowanego w Podlesicach. Wspaniałą atmosfera, fantastyczni ludzie pełni pasji, energii i chęci do dzielenia się swoim doświadczeniem. Były mini warsztaty z Piotrkiem o błyskaniu, pogadanka z Adamem o zarządzaniu kolorem i setki rozmów o tym co można robić lepiej. I choć nie sposób wymienić ich wszystkich to chyba cała dziatwa zgodzi się, że chętnie spotykalibyśmy się częściej :). Bo warto dzielić się z innymi swoim doświadczeniem i robić wspólne projekty :).
Ślub Madzi i Phila był nieprzeciętnym wydarzeniem, pełnym pozytywnych emocji i niesamowitej atmosfery tworzonej przez wspaniałych ludzi. Na dodatek na miejsce swojej uroczystości wybrali piękny zakątek w centralnej Polsce. To spokojne, eleganckie i jednocześnie bardzo urokliwe miejsce jakim jest Hotel Podklasztorze urzeka od pierwszego wejrzenia, a położone dosłownie parę metrów dalej Opactwo Cystersów zachwyca odrestaurowanym wnętrzem. W murach Podklasztorza miesza się duch historii naszego kraju oraz nowoczesność i wygoda ostatniej dekady. Polecamy odwiedziny. A jeśli ktoś nie ma czasu możecie pooglądać poniżej :).
Wspinacz wielki ze mnie nie jest więc jak pierwszy raz usłyszałam, że otworzyli Spota stwierdziłam, że to nie dla mnie, bo przecież mocy w bicu nie mam za wiele. Ale kiedy po raz pierwszy tam dotarłam okazało się w jak wielkim błędzie byłam. Fajna atmosfera, jasno oznaczone drogi o różnych stopniach trudności – więc nawet ja mogłam sobie spokojnie podziałać. Sporo przestrzeni, fajna muzyka… wszystko składa się na warte odwiedzin i systematycznych powrotów miejsce :). Z pewnością potwierdzą to Ci, którzy ostatnio walczyli na zawodach, co możecie obejrzeć poniżej 🙂
Kiedy zostaliśmy poproszeni przez Maję i Patryka o sfotografowanie ich historii byliśmy zaszczyceni. Wiedzieliśmy, że to dla nich szczególne wydarzenie i bardzo chcieliśmy aby z sentymentem mogli wracać do tej historii jeszcze przez wiele lat :). A historia jest niebanalna i jak przystało na Majeczkę i Paxa pełna miłości, humoru i tańca. Jeszcze raz z całego serca życzymy Wam wszystkiego co najlepsze, a przede wszystkim umiejętności doceniania szczęścia jakie macie i cieszenia się nim bez względu na wszystko.
Z kamieniem w brzuchu, bez szczególnego nastroju, w pamięci mając tylko obrazy. Na zewnątrz jak każdy widzi – zima bez szczególnych jej oznak. A przed nami całe życie.
To najchętniej bym teraz napisała ale połowa powie, że coś ze mną nie tak więc dodam tylko, że tęskno mi do tych widoków, więc sobie przynajmniej popatrzę.
Trzecia edycja Mini Wspinu. Żeby nie było nudno zaczynamy ograniczać szkła. Tym razem w ruch poszło rybie oko 15 mm i tele 70-200 mm (ze wskazaniem na 200). Czyli co można zobaczyć na bardzo szerokim i … no powiedzmy wąskim kącie. Oba mają bez wątpienia swoje zalety i swoje wady, oba też mają swoich amatorów, choć jak wiemy preferencje fotografików zmieniają się z czasem. Ale co lepiej wypada w przypadku fotografowania wspinaczy? I w dodatku na ścianie?
Najlepszym wyznacznikiem naszej pracy jest przyjmowanie kolejnych zleceń z polecenia. To potwierdzenie zadowolenia naszych klientów oraz ich zaufania do naszych usług. Za każdym razem przynosi to wiele zadowolenia i satysfakcji. Możecie sobie więc wyobrazić jak wielkie ono jest kiedy ufa Wam CAŁA RODZINA. Dosłownie cała – bo mowa tu o wszystkich dzieciach rodziców Sylwii :). Tym bardziej było nam miło kiedy mogliśmy wszystkich spotkać na weselu i obserwować jak wspólnie cieszą się swoim szczęściem budując niesamowitą atmosferę pełną przyjaźni i miłości.










