Ten śliczny chłopczyk miał ostatnio swój wielki dzień – chrzest święty. W tym dniu towarzyszyła mu cała rodzina ale również my z czego bardzo się cieszymy bo cudownie cierpliwy Tomuś pozował nam do woli :). Serdecznie pozdrawiamy całą rodzinę, dzięki której mogliśmy stworzyć te wyjątkowe fotografie rodzinne, a w szczególności ciocię Anię :).
Kochani tak jak wspominałam na FB działamy dalej i mamy już pozwolenie od naszego informatyka, żeby zamieszczać posty. Wy nie widzicie dużej zmiany na blogu ale my tak, a wkrótce zobaczycie zmiany na stronie. W każdym razie mamy wiele zaległych postów więc zaczynamy!!!
Pierwszy na widelec leci MINIWSPIN.
Ta mała księżniczka wszystkich łapie za serduszka – babcia, dziadek, ciocia wujo… nawet my nie stanowimy wyjątku. Mimo całego zamieszania wokół tak ważnego dla niej dnia, Ania była bardzo dzielna i wspaniale radziła sobie z trudnym zadaniem modelki. Dobrze, że miała wsparcie w swoim kuzynie – który pomagał siostrze jak mógł odwracając naszą uwagę od jej osoby dając jej chwilę wytchnienia :).
Jesienne popołudnie spędziliśmy z Kasią, Rafałem, Weroniką, Szymonem i Maksem :). Każdy z członków rodziny to indywiduum ale razem tworzą zgraną ekipę pełną energii i pomysłów. I choć czasem zdania są podzielone to każdy wie, że może polegać na mamie i tacie – w końcu to oni stanowią fundament tej rodziny. Zresztą sami zobaczcie :).
Poradnik – Plenerowa sesja ślubna cz. I
Odpowiedzi na pytania, które najczęściej zadajecie.
Czy powinniśmy się zdecydować na plenerową sesję ślubną?
Być może czytając to pytanie na stronie fotografa ślubnego spodziewacie się jednoznacznej twierdzącej odpowiedzi. Ja jednak Was zaskoczę, otóż nie wiem czy powinniście się na nią decydować. Odpowiedź na to pytanie powinna być wypadkową kilku innych, ale przede wszystkim powinniście na nie odpowiedzieć sobie nawzajem.
Pełen relaks: promienie słoneczne smagają twoją twarz, delikatny wiaterek przelatuje obok, kilka mięśni nieśmiało przypomina o swoim istnieniu, samozadowolenie ze zdobytej drogi daje o sobie znać… ale przede wszystkim wielka radość ogarnia Twoje serce: zdaje się, że już wiesz co należy po kolei ze sobą pospinać i powiązać, żeby nie skitrać się na dół.
Ależ były emocje!!! Polska Mistrzem Świata!!! No chłopcy się postarali – byli cudowni. Duma i chluba!! Nie zapomnieliśmy jednak, żeby tak radosne chwile spędzać w doborowym towarzystwie. Z nami była dzisiaj Monika i Michał :). Myszka i Miś towarzyszyli nam dzisiaj przez cały mecz (i kilka wcześniejszych :)). Ale za to jest rezultat – i to jaki?:) Zobaczcie sami.
A ponieważ mnie Piotrek natchnął, to nie mogłam się powstrzymać :). Jeszcze bez szerszego opisu ale tylko z informacją, że to jeszcze było przed nami 🙂 A gdzie to możecie sprawdzić pod zdjęciami :).
Piękni, młodzi i ciągle zakochani – taki był też ich plener 🙂 Beata i Grzesiek spędzili z nami cudnie letnią środę w naszej pięknej stolicy. Efekty …. sami zobaczcie .. a jeśli Wam się podoba ich plener ślubny prosimy o laki i komentarze 🙂
Zdjęcia, które oglądacie powstały w parku narodowym Joshua Tree, położonym na terenie dwóch pustyń: Kolorado i Mojave. Podobno znajduje się tu pięć naturalnych oaz – ale niestety nie widzieliśmy żadnej :). Mogą się jednak przydać co niektórym wędrowcom, gdyż na terenie parku wytyczonych jest 300 km szlaków pieszych.
Zapraszamy Was na fotograficzną podróż Angeliki i Aleksandra. Dwójka wspaniałych radosnych i zakochanych w sobie po uszy osób oraz wspaniała atmosfera wraz z dobrą muzyką to kombinacja, która na długo zapadnie nam w pamięć. Dziś specjalnie dla cudownej pary kilkanaście fotografii, które będą im przypominać chwile spędzone w gronie rodziny i przyjaciół. Moi drodzy dziękujemy Wam za wczorajszy dzień byliście fantastyczni. Zapraszamy do oglądania. Z góry dziękujemy za pozostawione komentarze i polubienia naszej strony na FB:)
Pytacie kochani jak było? Pokażemy Wam to w kilku kawałkach, no może w kilkunastu :). Nie wiem dokładnie ile tego będzie ponieważ chwilkę nam zajęła ta podróż :). Jednak Cała przyjemność po naszej stronie…
Kluczowe pytanie jakie chciałbym postawić w poniższym tekście rozbrzmiewa w mojej głowie już dość długo. Dziś jednak pod wpływem zewnętrznego impulsu chciałbym postawić je również przed Wami.
Kiedy powstaje fotografia?
Jeszcze cieplutkie zdjęcia z obchodów 70-tej rocznicy bitwy pod Diablą Górą. Wspaniali aktorzy, świetny scenariusz i wybuchy Pana Krzysia 🙂 dały rewelacyjny rezultat. Więcej zdjęć z tego wspaniałego widowiska historycznego już wkrótce.
Ostatnio mieliśmy przyjemność uczestniczyć w kolacji dla pracowników firmy Philips. Bez wątpienia ten uroczy wieczór był wielką przyjemnością. Nasza uwaga skupiła się m.in. na detalach skrzętnie zaplanowanych i przygotowanych przez organizatora imprezy firmę Haxel (www.haxel.pl). Zresztą sami zobaczcie:
Nie mogliśmy się powstrzymać, żeby nie zaprezentować Wam Zosi :). Ta mała piękność urzekła nas swoim uśmiechem i spokojem ducha 🙂 Zosia jest również bardzo fotogeniczna, co zresztą widać poniżej :).
Moi drodzy,
dziś kolejna porcja pięknych chwil spędzonych z Beatą i Grzesiem w trakcie ich ślubu i wesela. Chwile niezapomniane, bo pełne miłości, radości i szczęścia w otoczeniu kochającej rodziny i przyjaciół 🙂 Oglądając nasze kadry zwróćcie uwagę na wspaniały prezent jaki babcia Pana młodego przygotowała dla męskiej części rodziny czyli ręcznie wyszywane krawaty. Nie mogliśmy oderwać oczu od tych misternie wyszywanych wzorów. 🙂











