Jak w filmie z Audrey Hepburn czyli ślub Kingi i Rafał
Ta dwójka cudownie uśmiechniętych pozytywnych ludzi zaraziła swoim szczęściem absolutnie wszystkich. Goście tańcowali cała noc a ich miłość Kingi i Rafała było widać na odległość i czuć przy każdej próbie podejścia bliżej. I mimo małych niedogodności w postaci kontuzji kostki Kingi nie poddali się i bawili się do białego rana :).
































No Comments