Olga i Piotr czyli niesamowita historia o długiej przyjaźni i wielkiej miłości

Na ślub Olgi i Piotra jechaliśmy w deszczu licząc, że z każdym kilometrem w kierunku Turku oddalamy się od burzy. Niestety nie do końca tak było. Ostatecznie jednak po fantastycznych przygotowaniach w domu rodzinnym Piotra a potem Olgi słoneczko postanowiło obdarować naszą parę młodą odrobiną ciepła a nam dać możliwość wykorzystania pięknego światła. To co działo się na sali weselnej to była niesamowita energia i radość zarówno emanująca z dwójki zakochanych po uszy nowożeńców jak i wszystkich ich gości. Olbrzymim zaskoczeniem było dla nas i nie tylko pojawienie się zaraz po naszej sesji rodzinnej w ministudio waty cukrowej zorganizowanej przez najbliższych sercu Olgi ciocię i wujka 🙂
Wszystko to działo się w miłych wnętrzach restauracji „Pod Lasem” w rytm muzyki granej przez zespół Sekwens.
Zapraszam do obejrzenia, krótkiej historii tej zakochanej pary 🙂



























































No Comments