
Ta dwójka podróżników właśnie nam postanowiła powierzyć stworzenie pamiątki z ich ślubu. Bardzo im za to dziękujemy bo to sama przyjemność współuczestniczyć w takim wydarzeniu: piękna para, piękny ślub, przesympatyczni goście i rodzice Państwa młodych :). Z tego miejsca wszystkich serdecznie pozdrawiam 🙂

Miejsce sesji narzeczeńskiej nie jest ważne. Ta akurat odbyła się w lasku przy jednej z wsi Beskidu Małego. To co w niej jednak najważniejsze i najbardziej istotne to ludzie i ich relacje. Kochające spojrzenie, dotyk ręki, miły uśmiech do kochanej osoby. Nic więcej nam do szczęścia nie jest potrzebne.
Czasem zapytany dlaczego fotografuje trudno jest mi to opisać słowami. Myślę, że między innymi fotografuję dla spotkania z drugim człowiekiem. Chcę go poznać i opowiedzieć jego historię. Historia Marty i Damiana to historia dwójki ludzi, którzy są zakochani w sobie po uszy i nie boją się tego pokazać. Z jednej strony dobrze sobie znani z drugiej odnajdują się na nowo w każdym spojrzeniu i uścisku dłoni – prawdziwa magia.

Sesja narzeczeńska